Wyobraź sobie, że szukasz nowego telefonu, ale nie możesz zdecydować się, który model wybrać. Zaglądasz więc do sklepu internetowego, bo chcesz dowiedzieć się więcej o poszczególnych urządzeniach. Wszystkie są podobne, jednak jeden opis produktu brzmi jak instrukcja obsługi, drugi natomiast sprawia, że pojawia się w Twojej głowie myśl: „Tego właśnie szukam. Muszę go mieć!”. Pomimo podobieństwa w zakresie parametrów technicznych, różnica pomiędzy urządzeniami zachodzi w opisie produktu, który nie tylko informuje, ale również opowiada historię i sprzedaje. Pokażę Ci, jak za pomocą kilku prostych zasad zbudować skuteczny opis produktu, który przyciąga uwagę i skłania do kliknięcia „Kup teraz”.
Co tak naprawdę oznacza: „skuteczny opis produktu”? Jaki on jest? Czym się wyróżnia? I przede wszystkim – jak go napisać? Już za moment poznasz odpowiedzi na te pytania. Pokażę Ci, jak przekuć zwykłą listę cech produktu w przekonującą historię o korzyściach, w jaki sposób wzbudzić emocje i dlaczego dobry opis to coś więcej niż tylko zbiór haseł czy sloganów. W kolejnych punktach znajdziesz praktyczne wskazówki i przykłady, które pomogą Ci stworzyć opisy produktów z myślą o prawdziwych potrzebach i oczekiwaniach Twoich klientów. Chcę, abyś mógł tworzyć skuteczne treści sprzedażowe samodzielnie – bez pomocy mojej i innego copywritera. W ten sposób będziesz nie tylko samowystarczalny, ale dodatkowo oszczędzisz pieniądze na usługach. Zaczynajmy!
Pierwszym krokiem do stworzenia świetnego opisu, jest zebranie wszystkich informacji o produkcie. Zapoznaj się z jego funkcjami, zaletami, wadami i unikalnymi cechami. Ponadto przekonaj się, jakie problemy może rozwiązać i w jakich sytuacjach okazuje się niezastąpiony. W ten sposób zrozumiesz to, co oferujesz klientowi. Aby jeszcze lepiej poznać produkt, możesz wyobrazić sobie, że jesteś sprzedawcą w sklepie stacjonarnym i odpowiadasz na serię pytań, zadanych przez klienta.
Czy ma dodatkowe opcje, które wyróżniają go na tle konkurencji? Jeśli sprzedajesz bezprzewodowy głośnik, może odtwarza muzykę w wyjątkowej jakości, rozpoznaje komendy głosowe w wielu językach i pozwala na zdalne sterowanie domem?
Wodoodporność, wytrzymałość, łatwość w obsłudze albo żywotność baterii – to bardzo ważne cechy głośnika bezprzewodowego głośnika, ale klienta interesują konkretne korzyści, które wynikają z tych cech. Cecha „wodoodporność” oznacza dla klienta, że „może używać go w deszczu, nie martwiąc się o awarię”. Z kolei „długa żywotność baterii” to nic innego, jak „wiele godzin słuchania muzyki bez konieczności ładowania”.
Nie bój się wspominać o słabszych stronach produktu, jeśli są one istotne. Szczerość buduje zaufanie, a drobna wada przedstawiona z wyjaśnieniem, dlaczego nadal warto wybrać ten produkt, może nawet zwiększyć wiarygodność Twojej oferty. W ten sposób klient pomyśli: „Doceniam, że ktoś pokazuje mi pełne spektrum tego produktu. Dzięki temu wiem, co kupuję!”.
To pytanie automatycznie podpowiada Ci, jak przedstawić kontekst użycia danej rzeczy. Sprzedajesz narzędzia do ogrodu? Pokaż, dlaczego z Twoimi produktami wiosenne porządki stają się szybsze i przyjemniejsze. Opowiedz klientowi historię, w której przedstawisz te konkretne narzędzia do ogrodu, jako „wybawienie od ciężkiej pracy”. Nie bój się stosować słów, które wpłyną na wyobraźnię klienta. Buduj pozytywne skojarzenia z własnym produktem. Narzędzia do ogrodu możesz więc zestawić z budzącą się do życia naturą: słoneczną pogodą, kwitnącymi kwiatami i zapachem świeżo skoszonej trawy.
Kiedy już wiesz wszystko o produkcie, czas poznać ludzi, którzy mogą go kupić. Aby znaleźć „idealnego klienta”, dla którego tworzysz opis, znów warto odpowiedzieć na kilka prostych pytań.
Kim jest Twój klient?
Student, który szuka tanich i mobilnych rozwiązań? Młoda mama, dla której kluczowe jest bezpieczeństwo dziecka i funkcjonalność? A może menedżer na wysokim stanowisku, zwracający uwagę na prestiż i nowoczesny design?
Jakim językiem się posługuje?
Jeśli Twoją grupą docelową są specjaliści IT, możesz pozwolić sobie na branżowy żargon i techniczne szczegóły. Ale jeżeli opis produktu kierujesz do laika, unikaj skomplikowanej terminologii – skup się na prostych i zrozumiałych słowach.
Jakie ma wartości i priorytety?
Czy przykłada wagę do ekologii, polskiego pochodzenia produktu, niskiej ceny, czy może estetyki? Wiedza o tym pomoże Ci wyeksponować odpowiednie cechy i korzyści w opisie. W ten sposób każde słowo będzie trafiało w wartości i priorytety klienta.
Co go najbardziej interesuje i motywuje do zakupu?
Dla jednych będzie to cena, dla innych design lub dodatkowe funkcje, pozostałych natomiast przekona długa gwarancja i błyskawiczny serwis. Pomyśl, dlaczego dana osoba miałaby skorzystać z tego produktu, a potem umieść przekonującą treść w opisie.
W jaki sposób ten produkt może poprawić jego jakość życia?
Zrozumienie bolączek klientów, pozwala lepiej zaakcentować, dlaczego ten produkt jest dla nich idealnym rozwiązaniem. Kiedy kobieta szuka nowej bielizny, zależy jej, aby biustonosz „nie wpijał się” w ciało, miseczki podkreślały krągłość piersi, a materiał był przyjemny dla skóry i oddychający.
Jak podejmuje decyzje zakupowe?
Czy bazują na opinii znajomych lub ekspertów, czytają komentarze dotychczasowych klientów, kierują się głównie ceną, a może najpierw analizują szereg dostępnych opcji? Dzięki temu dostosujesz treść do sposobu myślenia klienta.
Gdzie szuka informacji o produkcie?
Social media, blogi, fora internetowe, a może newslettery? Warto wiedzieć, gdzie przebywają Twoi klienci, aby dopasować nie tylko sam opis produkty, ale również sposób jego dystrybucji.
Wyobraź sobie, że sprzedajesz plecaki trekkingowe i chcesz dotrzeć do dwóch różnych typów odbiorców:
Minimalistycznego podróżnika, który okazjonalnie jeździ na wycieczki jednodniowe lub weekendowe.
Miłośnika długich wędrówek, któremu niestraszne są najdłuższe i najbardziej wymagające szlaki turystyczne.
Dla pierwszego klienta bardzo ważnymi cechami produktu może być:
Lekkość
Wytrzymałość na przetarcia
System wentylacji pleców
Cena
Zamiast jednak pisać: „Lekki plecak o masie 500 g”, możesz stworzyć opis produktu, w którym umieścisz: „Zapomnij o bólu pleców po wędrówce, która miała być lekka i przyjemna. Z naszym plecakiem o wadze zaledwie 500 g, Twoja wycieczka naprawdę taka będzie: pokonasz każdy szlak z uśmiechem na ustach bez zbędnego balastu”.
Dla drugiego klienta najważniejszymi cechami produktu może być:
Pojemność
Dodatkowe kieszenie
Wodoodporność
Zamiast pisać: „Plecak jest wodoodporny”, przygotuj skuteczny opis produktu: „Niespodziewany deszcz w górach już nie jest problemem. Nasz plecak z zaawansowanym systemem odporności na wodę, zapewnia suchą odzież i sprzęt w każdych warunkach”.
Poprzez takie rozróżnienie stylu i korzyści w poszczególnych produktach pokazujesz, że rozumiesz różne potrzeby klientów. Dzięki temu potencjalny kupujący odnajdzie w opisie rozwiązanie, którego naprawdę szuka i potrzebuje, co znacznie zwiększy szansę na zakup.
Cechy to faktyczne właściwości produktu (materiał, waga, rozmiar, funkcje, parametry techniczne). Korzyści odpowiadają na pytanie: „Co użytkownik zyska poprzez tę cechę?”. Często jest to realne ułatwienie, oszczędność czasu, pieniędzy, komfortu czy po prostu przyjemność z użytkowania produktu. Przykładem cechy zegarka może być „wykonanie z nierdzewnej stali”. Zaprezentowanie korzyści dla klienta natomiast może brzmieć: „Nie musisz się martwić rdzewieniem czy uszkodzeniami. Zegarek przez lata zachowa elegancki wygląd, towarzysząc Ci w każdej sytuacji”.
Jak znaleźć najlepsze korzyści w dowolnym produkcie?
Zacznij od listy cech – wypunktuj wszystkie właściwości produktu. Mogą to być detale techniczne (moc silnika, typ materiału, rozdzielczość ekranu), design (kształt, kolor) czy funkcje dodatkowe (bluetooth, GPS, wbudowana latarka).
Zamień cechę w korzyść dla klienta – dla każdej z cech, które znajdziesz w pierwszym kroku, odpowiedz na kilka pytań: „Co to daje użytkownikowi w codziennym życiu?”, „Dlaczego to jest ważne?” oraz „Jak to ułatwia lub uprzyjemnia korzystanie z produktu?”.
Wejdź w buty klienta – pomyśl, z jakimi problemami może się mierzyć i w jaki sposób Twój produkt je rozwiązuje. Wtedy lepiej zrozumiesz, dlaczego dana cecha jest przydatna.
Sprawdź, co jest najistotniejsze dla grupy docelowej – jeśli Twoi odbiorcy cenią sobie trwałość i wygodę, podkreśl te aspekty. Jeżeli dla nich liczy się przede wszystkim wygląd i prestiż, wyeksponuj właśnie te elementy.
W jaki sposób powyższe porady możesz zastosować w praktyce?
Zamiast: „Materac dmuchany o wymiarach 200 x 150 cm”, napisz: „Ciesz się spokojnym snem na wyjeździe. Materac dmuchany jest na tyle duży, że wyśpisz się w nim jak we własnym łóżku!”.
Jeśli sprzedajesz blender, nie musisz pisać: „Moc 700 W i 5 trybów prędkości”. Zamiast tego skuteczny opis produktu będzie zwracał uwagę na korzyści dla klienta: „W kilka chwil przygotujesz gładkie koktajle i pyszne zupy, a w upalne dni z łatwością skruszysz lód na idealną lemoniadę. Dzięki blenderowi oszczędzisz czas i pieniądze na gotowych produktach!”.
Cechą butów może być: „Wykonane z miękkiej skóry naturalnej”. Korzyścią dla klienta będzie natomiast: „Poczuj przyjemność i wygodę, płynącą z każdego kroku. Twoje stopy będą Ci wdzięczne nawet po intensywnym dniu, a do tego świetnie podkreślą Twoją elegancję”.
Określenie: „Laptop z matrycą IPS, 15,6 cala, rozdzielczość Full HD”, niewiele mówi osobie, która nie ma pojęcia o komputerach. Dla klienta liczy się natomiast, co dzięki temu uzyska: „Zanurz się w realistycznych kolorach i zyskaj wygodę podczas oglądania ulubionych filmów czy codziennej pracy nad projektem. Żaden szczegół na ekranie nie umknie Twojej uwadze!”.
Sednem pisania o korzyściach jest pokazanie, co konkretnie zyska klient, a nie tylko, co zawiera produkt. Dzięki temu opis stanie się bardziej perswazyjny i atrakcyjny, a odbiorca łatwiej wyobrazi sobie siebie, korzystającego z oferowanego rozwiązania. To sprawia, że sama decyzja o zakupie przychodzi znacznie łatwiej, bo klient już widzi, jak produkt ułatwia lub upiększa jego życie albo rozwiązuje konkretne problemy.
Emocje odgrywają bardzo ważną rolę w procesie podejmowania decyzji o zakupie.
Gdy odbiorca czyta o produkcie, zaczyna wyobrażać sobie, jak wyglądałoby jego życie z tą rzeczą. Odwołanie się do emocji sprawia, że ta wizja staje się bardziej wyrazista i bardziej pożądana. Jeśli tekst budzi przyjemne uczucia (np. radość, ulgę, ekscytację), to naturalnie przekłada się na większe zainteresowanie zakupem.
Ludzie podejmują decyzje zakupowe w oparciu o uczucia, a dopiero potem szukają racjonalnych argumentów, by je uzasadnić. Nawet w przypadku produktów stricte praktycznych, pewien ładunek emocjonalny – na przykład poczucie bezpieczeństwa, wygoda czy prestiż – decyduje o tym, że to właśnie ten produkt trafi do koszyka klienta.
Emocje, które wywołuje opis produktu, nie zawsze muszą być jednak wyłącznie pozytywne. Niekiedy pokazanie, że produkt pomaga uniknąć stresu czy zmartwień, jest równie skuteczne. Ważne, żeby pamiętać, że mówimy do człowieka, a nie do abstrakcyjnego „konsumenta”.
Często kluczowymi słowami, które wzbudzają w odbiorcach realne emocje, są: „Pokochasz”, „Poczujesz”, „Będziesz cieszyć się” albo „Odkryjesz”. Takie wyrażenia wywołują w czytelniku wewnętrzne obrazy i reakcje. Sprawiają więc, że klient wyobraża sobie korzyść płynącą z posiadania produktu. Pamiętaj jednak, aby używać ich naturalnie i rozsądnie. Zbyt duża liczba górnolotnych przymiotników i wykrzykników może wydać się przesadzona, i wywołać efekt odwrotny do zamierzonego.
Jak możesz skutecznie operować emocjami w opisach produktów?
Krótka opowieść o tym, jak ktoś poczuł ulgę, radość czy ekscytację dzięki temu produktowi, może być znacznie bardziej przekonująca niż wyliczanie suchych faktów. Opisując domowy ekspres do kawy, możesz przywołać moment porannego spokoju i pięknego aromatu, który budzi lepiej niż głośny budzik.
Ta sugestia odnosi się to zwłaszcza do produktów premium (np. zegarków, samochodów, usług wellness). Odbiorca powinien zobaczyć w tekście „lepszą wersję siebie” albo „lepsze życie, o którym marzy”. Tworząc opis o nowym smartfonie, podkreśl nie tylko jego parametry, ale zaznacz również, że to urządzenie „otwiera drzwi do nieograniczonej kreatywności i pozwala uchwycić wyjątkowe momenty z Twojego życia poprzez doskonały aparat o rozdzielczości…”.
W opisie produktów chodzi o pokazanie, jakie emocje pojawią się, gdy klienta przestanie irytować dany problem i wreszcie poczuje ulgę. Opisując więc domowy oczyszczacz powietrza, możesz napisać: „Oddychaj pełną piersią i zapomnij o nawracających infekcjach górnych dróg oddechowych. Twój dom stanie się oazą czystego powietrza, bezpieczną dla Ciebie i rodziny”.
Nie strasz problemami, tylko pokaż, jak produkt wpływa na rozwiązanie kłopotów, z którymi może borykać się klient. Jeśli sprzedajesz ubezpieczenia, nie wystarczy pisać o „zagrożeniach”. Warto przedstawić wizję spokoju i bezpieczeństwa finansowego, które klient zyska, gdy skorzysta z Twoich usług.
Wplatając emocje i korzyści do opisu produktu, sprawiasz, że staje się on bliższy odbiorcy, który nie tylko wie, co oferujesz, ale też czuje, dlaczego tego potrzebuje. Kluczem jest wyważenie między informacją i emocjami: zbyt dużo „marketingowego nadęcia” może zniechęcić, zaś sam suchy opis nie skłoni do zakupu. Zadbaj więc, aby Twoje treści w atrakcyjny sposób pobudzały wyobraźnię, ale pozostawały przy tym rzetelne i konkretne.
Choć głównym zadaniem opisu produktu jest przekazanie wartościowych informacji i zachęcenie do zakupu, sposób, w jaki to zrobisz, będzie różnić się w zależności od miejsca publikacji i formatu. Inaczej konstruujesz treści na stronie produktowej w sklepie internetowym, a inaczej w social mediach. Najważniejsze, abyś zawsze pamiętał o potrzebach i oczekiwaniach użytkowników, którzy w różnych miejscach poszukują innych informacji oraz mają ograniczoną ilość czasu i uwagi.
Użytkownicy rzadko czytają tekst „od deski do deski”. Zazwyczaj skanują treść wzrokiem, szukając kluczowych informacji. Postaw na krótkie akapity, wypunktowania i nagłówki, które ułatwiają szybkie odnalezienie odpowiedzi na pytanie: „Czy to jest produkt dla mnie?”. Unikaj rozbudowanej narracji (zostaw ją na bloga). Tu liczy się zwięzłe przedstawienie najważniejszych korzyści i kluczowych parametrów.
Pamiętaj również o SEO. Stosuj słowa kluczowe powiązane z Twoim produktem, skupiając się również na tzw. słowach kluczowych długiego ogona – long tail keywords (np. „długa kurtka zimowa damska” lub „torba sportowa na siłownię”). Miej jednak na uwadze, że tekst ma być przyjazny nie tylko dla wyszukiwarek, ale przede wszystkim dla czytelników. Twórz więc wyraziste, angażujące meta opisy i nagłówki (H1, H2), aby jeszcze bardziej wyróżnić ofertę w wynikach wyszukiwania.
Na landing page’u masz zwykle mniej miejsca i czasu, aby przykuć uwagę odbiorcy. Pierwsze sekundy decydują o tym, czy użytkownik w ogóle przeczyta Twój komunikat. Używaj zatem krótkich zdań, chwytliwych nagłówków i mocnych sformułowań, które od razu komunikują, co zyskuje klient (np. zamiast tekstu: „Nasza firma produkuje ergonomiczne krzesła do biura”, napisz: „Odetchnij od bólu pleców! Wybierz ergonomiczne krzesło i pracuj w komforcie – zamów teraz, aby poczuć różnicę już jutro”).
Pamiętaj również o wyraźnym i jednoznacznym wezwaniu do działania (np. „Zamów teraz”, „Sprawdź ofertę” albo „Zarejestruj się”). Na landing page’u możesz zastosować także takie rozwiązania, jak: licznik ograniczający czas promocji czy wspomnienie o limitowanej liczbie miejsc. Takie zabiegi działają na wyobraźnię odbiorców i zachęcają ich do zakupu.
W social mediach konkurujesz z ogromną liczbą postów i reklam, a odbiorcy przeglądają je zazwyczaj w pośpiechu. Twoim zadaniem jest więc przykuć uwagę w ciągu pierwszych sekund i w klarowny sposób przedstawić to, co masz do zaoferowania. Pierwsze zdanie posta w social mediach powinno natychmiast zainteresować czytelnika.
Jak uzyskać efekt, na którym Ci zależy?
Stosuj krótkie akapity lub myślniki, aby ułatwić szybkie skanowanie treści.
Wiele osób czyta posty na telefonie. W rezultacie długie bloki tekstu zniechęcają do lektury.
Postaraj się, aby Twoje posty brzmiały przyjaźnie, a zarazem ekspercko.
Jeśli profil Twojej marki pozwala na luźniejszy ton, możesz wplatać memy, grę słów czy emotikony (oczywiście z umiarem).
Gdy produkt kierujesz do profesjonalistów, podkreśl wiarygodność i fachowe zalety, ale nadal zachowaj przystępny styl komunikacji (bez niepotrzebnej sztywności).
W mediach społecznościowych to obrazek, wideo lub grafika często decyduje, czy ktoś zatrzyma się przy Twoim poście.
Tekst powinien współgrać z grafiką: jeśli produkt jest zaprezentowany na zdjęciu w konkretnym kontekście (np. plecak turystyczny), odwołaj się do tego obrazu w treści posta.
Masz niewiele czasu na wywołanie potrzeby u czytelnika, dlatego skup się na jednej lub dwóch najważniejszych korzyściach produktu.
Unikaj długich opisów technicznych. W razie potrzeby odsyłaj natomiast do szczegółowego opisu na stronie lub w sklepie online.
Media społecznościowe to obustronna komunikacja. Zachęcaj więc do komentowania, zadawania pytań lub dzielenia się opinią („Jakie są Wasze ulubione sposoby na aktywny weekend?”).
Aby jeszcze bardziej zaangażować odbiorców, możesz wstawić krótką ankietę lub prośbę o opinię, aby zaangażować społeczność (np. „Który kolor plecaka wybierasz?”). Jak więc widzisz, pomysłów na zaprezentowanie produktu w social mediach jest mnóstwo. Wybierz taki, które najlepiej pasuje do Twojej marki!
Musisz znać cel opisu produktu lub innej treści sprzedażowej. Inaczej napiszesz tekst, którego głównym zadaniem jest budowanie wizerunku marki, a inaczej, gdy zależy Ci na szybkiej sprzedaży konkretnego towaru w sklepie internetowym. Upewnij się, że przekaz jest spójny z głównym celem i charakterem marki.
Weź także pod uwagę urządzenia mobilne. Mnóstwo osób przegląda treści i robi zakupy na smartfonach. Dopilnuj, aby Twoje opisy były dostosowane do mniejszych ekranów (responsywność strony internetowej, krótkie akapity, wyraźne przyciski). Nie miej również oporów przed testowaniem różnych wersji tego samego tekstu. To szczególnie przydatne w e-commerce, gdzie warto sprawdzać, który styl opisu, układ strony czy CTA generuje lepszą konwersję. Czasem drobna zmiana nagłówka może przynieść zaskakująco dobre efekty.
Dostosowanie formy i stylu do miejsca publikacji to kluczowy element skutecznego copywritingu. W internecie liczą się przede wszystkim zwięzłość, czytelność i SEO, a także perswazja i wyrazisty CTA. Niezależnie od medium pamiętaj jednak o najważniejszym – służysz realnemu człowiekowi, który chce szybko znaleźć wartościową informację i zrozumieć, dlaczego Twój produkt to właściwy wybór dla niego.
Wezwanie do działania (CTA, ang. Call To Action) to ostatni, ale niezwykle istotny element każdego skutecznego opisu produktu. Choć czasem bywa traktowany po macoszemu, to właśnie on wytycza czytelnikowi ścieżkę do kolejnego kroku. Dobrze przemyślane CTA może w znacznym stopniu podnieść wskaźnik konwersji i sprawić, że Twoja praca nad opisem przełoży się na realne wyniki sprzedażowe.
CTA pełni rolę mostu między opisem a realnym działaniem odbiorcy. Nawet najlepszy tekst, który wciąga, przekonuje i zachwyca, może nie przełożyć się na sprzedaż, jeśli nie zwieńczysz go czytelnym i dobrze widocznym wezwaniem do działania. Pamiętaj, aby dopasować ton i formę CTA do charakteru produktu, marki oraz grupy docelowej. Wtedy Twój komunikat będzie spójny, a ścieżka prowadząca do konwersji – prosta i atrakcyjna dla klienta.
Wskazuje konkretną akcję – klient, nawet jeśli jest zainteresowany produktem, może zastanawiać się: „Co teraz?”. Jasne wezwanie do działania daje mu konkretną odpowiedź i wskazuje kolejny krok (np. „Zamów teraz”).
Pomaga przejść z trybu czytania do trybu działania – możesz mieć wspaniały opis produktu, który budzi emocje i świetnie prezentuje korzyści. Jeśli jednak czytelnik nie wie, co robić dalej, łatwo może wyjść ze strony i już nigdy nie wrócić. CTA przeciwdziała takim sytuacjom, zwiększając szanse na natychmiastowe dokonanie zakupu lub innej konwersji.
Wzmacnia motywację klienta – dobrze sformułowane CTA przypomina odbiorcy, dlaczego powinien podjąć decyzję już teraz (np. „Darmowa dostawa znika za 24 godziny. Skorzystaj z niej teraz!”). Takie wezwanie do działania potrafi uaktywnić pierwiastek emocjonalny, skłaniając do szybszego działania.
Krótko, jasno i konkretnie – unikaj ogólnych haseł typu „Dalej” czy „Kliknij tutaj”, ponieważ nie mówią nic o realnej korzyści. Zamiast tego używaj zwrotów, które od razu komunikują cel i wartość: „Odbierz rabat” albo „Pobierz bezpłatny poradnik”.
Dostosuj styl do kontekstu – jeśli sprzedajesz ekskluzywną biżuterię, CTA może być bardziej eleganckie i wyszukane (np. „Poznaj naszą kolekcję”). Gdy oferta jest skierowana do młodszej grupy docelowej, możesz pozwolić sobie na luźniejszy ton (np. „Sprawdź, co dla Ciebie mamy” lub „Zgarnij swój zestaw już teraz!”).
Dodaj element korzyści lub wskaż na ograniczenie oferty – „Kup teraz i skorzystaj z darmowej dostawy” albo „Zaraz zamykamy rejestrację. Zarezerwuj swoje miejsce”. Takie rozwiązania pomagają przekonać niezdecydowanych.
Wyróżnij CTA wizualnie – w przypadku tekstu na stronie internetowej sprawdza się wyraźny przycisk w widocznym kolorze, najlepiej umieszczony na końcu opisu.
Zamiast: „Kliknij tutaj”, możesz napisać: „Dodaj do koszyka i rozpocznij nową przygodę z naszym sprzętem turystycznym!”.
Zamiast: „Przejdź do formularza”, możesz użyć CTA, które brzmi: „Zarezerwuj bezpłatną konsultację – liczba miejsc ograniczona!”.
Zamiast: „Skontaktuj się z nami”, napisz: „Porozmawiajmy o Twoich potrzebach. Zadzwoń teraz i odkryj, jak możemy pomóc!”.
Nawet najbardziej przekonujący i profesjonalnie napisany opis produktu nie pomoże, jeśli sam produkt (lub usługa) nie spełnia oczekiwań klientów. Wyobraź sobie, że kupujesz urządzenie obiecujące rewolucyjne funkcje i niezawodność, ale w praktyce psuje się po kilku użyciach. W takiej sytuacji żadne hasła reklamowe ani chwytliwe teksty nie uratują opinii o marce.
Podstawą jest więc dobra jakość. Opis produktu może pomóc w przyciągnięciu uwagi czytelnika, ale jeśli towar nie spełnia realnych standardów, klienci szybko to zauważą. W konsekwencji odbiorca nie wróci do sklepu i prawdopodobnie odradzi zakupy innym. Nie zapominaj, że negatywne recenzje rozchodzą się błyskawicznie – o wiele szybciej niż pozytywne opinie. W dobie social mediów i platform opiniujących nawet jeden niezadowolony klient potrafi dotrzeć do szerokiego grona odbiorców.
Wizerunek marki opiera się na wiarygodności, którą buduje się poprzez rzetelne spełnianie obietnic, a nie tylko przy pomocy marketingowych sloganów. Gdy więc marka słynie z tego, że oferuje produkty niskiej jakości, nawet najlepszy copywriting okaże się nieskuteczny. Najlepszą reklamą jest natomiast zadowolony klient.
Skuteczny opis produktu przekazuje kluczowe informacje w sposób zrozumiały, angażujący i nakierowany na korzyści, jakie klient zyska po zakupie. Jest przemyślaną kompozycją elementów: od zrozumienia potrzeb odbiorcy, przez podkreślanie korzyści i emocji, po dopasowanie formy do konkretnego kanału i zakończenie wyraźnym wezwaniem do działania. Pamiętaj jednocześnie, że oparty na prawdzie opis i wysoka jakość produktu to fundament, na którym buduje się zaufanie i długotrwałe relacje z klientami. Jeśli jesteś ciekawy, jak wygląda skuteczny opis produktu w praktyce, możesz się z nimi zapoznać w moim portfolio copywritera.
Podsumujmy najważniejsze zasady!
Zbadaj każdy szczegół swojego produktu: od podstawowych cech po wyróżniające funkcjonalności.
Zrozum grupę docelową (kim są Twoi klienci, jakich mają przeciętnych problemów i co ich motywuje do zakupu?).
Dopasuj styl i język do preferencji czytelników. Inaczej piszesz dla specjalistów, inaczej dla laików.
Wypunktuj cechy produktu (wymiary, materiał, parametry), ale przełóż je na realne korzyści dla użytkownika.
Odpowiadaj na pytania: „Co to daje?”, „Dlaczego to jest ważne?” i „Jak to ułatwia życie moim klientom?”
Stosuj emocjonalne słowa-klucze, takie jak: „poczujesz”, „pokochasz” albo „ciesz się” – ale rób to z umiarem.
Unikaj zbyt „suchych” i technicznych opisów. Pokaż, w jakich sytuacjach produkt budzi pozytywne odczucia lub rozwiązuje codzienne problemy.
Dostosuj formę i styl do miejsca publikacji. Na stronie internetowej pamiętaj o SEO, natomiast w social mediach skup się na angażujących i krótkich postach z wyróżniającą się grafiką.
Używaj krótkich, jednoznacznych i konkretnych CTA (np. „Dodaj do koszyka”, „Zarezerwuj termin” lub „Zgarnij rabat”).
W CTA wskaż korzyści i podkreśl, jak ważne jest podjęcie decyzji teraz (np. limitowana oferta).
Zastosuj te zasady w swoich opisach, a przekonasz się, że klienci chętniej i częściej będą wybierać Twoją ofertę. Dzięki tak skonstruowanym treściom, pokażesz klientom, co zyskują. Ponadto sami poczują, że Twój produkt lub usługa to najlepsze rozwiązanie ich problemów.
To był naprawdę długi poradnik! Jedenaście stron w formacie A4 i ponad 25 000 znaków... Wiem, że nie ilość się liczy, ale jakość, ale co poradzę, że lubię liczby, analizy i statystyki? ;) Miło mi, że chciało Ci się to wszystko przeczytać i mam nadzieję, że teraz wiesz więcej, jak tworzyć skuteczne opisy produktów. Już teraz zapraszam Cię do kolejnych poradników, a tymczasem idę pobiegać. Słońce za oknem, osiemnaście stopni Celsjusza i cisza w lesie jest zbyt kusząca, aby dalej siedzieć przed komputerem. Jeśli masz taką możliwość, też idź na spacer i korzystaj z tej wiosennej pogody! :)
W czym mogę Ci pomóc?
Wypełnij formularz
albo napisz do mnie na
bruchtomasz@gmail.com
Pisaniem zajmuję się od dziecka. Copywritingiem – od ponad 7 lat. Uczestniczyłem w setkach projektów, ale wciąż ekscytuje mnie myśl o kolejnych. Uwielbiam bawić się słowami. Jako człowiek używam ich, aby wyrażać siebie. Jako copywriter – robię z nich użytek dla moich klientów, którzy chcą z sukcesem budować firmy i marki w Internecie.